Cześć Jesień! | polskimi nićmi szyte #6

Co by nie mówić o jesieni, trzeba jej przyznać jedno: to pora wyjątkowo klimatyczna. I choć niewiele jest takich dni, kiedy można się cieszyć słońcem muskającym złote liście, to jednak kiedy już się pojawią, cieszymy się bardzo z tej naszej złotej polskie jesieni. Dodatkowo jesień sprzyja przemyśleniom, podsumowaniom roku, planom na przyszłość i oczywiście porządkom. To ostatnie należy do jednej z moich ulubionych czynności. Czuję taką przestrzeń i wolność pozbywając się zbędnych rzeczy i oczyszczając moje szafy i regały. Robię też miejsce na nowości, jednak zazwyczaj nie jest ich wiele. Nie wymieniam garderoby co sezon, staram się dbać o swoje rzeczy. Postawa patriotyzmu gospodarczego moim zdaniem bardzo łączy się z ideą wolnej mody. Ale o tym może innym razem 🙂 Dzisiaj zapraszam Was na post ze stylizacją skomponowaną jedynie z polskich produktów. Więcej wpisów z serii „polskimi nićmi szyte” znajdziecie tutaj.

Absolutnie uwielbiam golfy. Zazwyczaj wywijam je w pół, aby jednak pokazać kawałek szyi. Golfy bywają problematyczne, bo duszą, bo ciasno, bo proporcje sylwetki jakieś takie nie takie… Ale w moim przypadku wywinięcie go w połowie rozwiązuje wszystkie te problemy. Mój golf marki Feema jest w ciemno grafitowym kolorze. Jest dość cienki, ale nie prześwitujący. Idealnie sprawdzi się w tych jesiennych miesiącach noszony sam lub z grubszym kardiganem czy marynarką.

Niebieska spódnica pochodzi z letniej kolekcji marki Dla Dam. Uszyta jest z tkaniny lniano-wiskozowej dzięki czemu zachowuje surowy wygląd a jednocześnie jest prostsza w utrzymaniu. Posiada wygodne kieszenie oraz wiskozową podszewkę. Jak wiecie uwielbiam spódnice tej długości, a niebieski kolor sprawdzi się dobrze zarówno na lato jak i na te bardziej chłodne miesiące.

Narzuciłam na siebie lekki dzianinowy płaszcz od Ottaviano . Materiał jest gruby i mięsisty, a płaszcz został uszyty tak, że można go nosić na obie strony. Jaśniejszą wersję wybiorę pewnie wiosną. Jeśli szukacie lekkiego płaszcza na wczesną wiosnę, lub późną jesień – ten sprawdzi się idealnie.  Dodatkowo uwielbiam to, jak płaszcz układa się w ruchu.

 

 

Torebka od Shalimov to mój wybór nr. 1 praktycznie zawsze. Trwałość, surowe wykończenie, minimalizm. Absolutnie uwielbiam. A to, że torba ma dożywotnią gwarancję świadczy o tym, że jest to najwyższa jakość i jest ona warta swojej ceny.

A jakie Wy macie swoje sprawdzone jesienne elementy garderoby? Może czaicie się na jakiś porządny zimowy płaszcz albo buty? Koniecznie dajcie znać jakie polskie produkty chodzą Wam po głowie.

Ściskam!

T.

fot. Ania Mioduszewska
| golf: Feema | spódnica: Dla Dam | płaszcz: Ottaviano | torebka: Shalimov | buty: Anis | bransoletka, kolczyki: Mokave | różaniec na palec: Trzpiotka |

2 myśli na temat “Cześć Jesień! | polskimi nićmi szyte #6

  1. Jaka szkoda, że dopiero dziś odkryłam to miejsce… 🙂 Który to kolor torebki? Jest idealna, chyba czas zacząć odkładać 😉

Dodaj komentarz